Po trzech i pół roku ciosania, łupania i gładzenia powstał pierwszy Grok „stable” – ten framework do Zope 3 został ochrzczony mianem 1.0. Początki projektu to niewielki sprint w Niemczech. Dzisiaj Grok jest najważniejszym przedsięwzięciem związanym z Zope 3, który może przyczynić się do popularyzacji, niszowego jak na razie, Zope.
Zope 3 jest bardzo zaawansowaną platformą do pisania aplikacji sieciowych, ale dość trudną do opanowania z powodu konieczności pisania XML-a, równocześnie z kodem Pythona. Grok usuwa tę niedogodność dzięki konwencjom, do których programiści muszą się stosować. Chodzi zwłaszcza o nazewnictwo podstawowych plików i klas w kodzie projektów. Pozwala to skupić się na tym, co w Zope najlepsze: szablonach stron, wbudowanej, obiektowej bazie danych oraz samym Pythonie.
Twórcy Zope są przekonani, że nie będą już wprowadzać dużych zmian do swojego produktu. Argumentują to jego dojrzałością i stabilnością, przywiązują również dużą (niektórzy twierdzą, że zbyt dużą) wagę do wstecznej kompatybilności. Siłą rzeczy rozwój Zope skupił się bardziej na zewnątrz, czyli w Plone oraz Grok.
Wersja 1.0 nie jest w tym przypadku wynikiem osiągnięcia założonych celów, przynajmniej celów większych niż dla kolejnej wersji beta. Bardziej jest to zabieg marketingowy – gdy jeden z programistów rzucił pomysł wypuszczenia wersji 1.0 na liście mailowej, reszta przyznała mu rację. W każdym razie Grok może się ostatnio pochwalić wsparciem dla Pythona 2.5, pełną integracją z pasterem podczas instalacji i aktualizacji oraz znaczącą poprawą dokumentacji w postaci „dictringów” wewnątrz kodu. Skrócona lista zmian znajduje się na stronie PyPi.
Inaczej niż w przypadku Zope 3, nie znajdziemy najnowszych źródeł na stronie projektu, gdyż Grok jest udostępniony wyłącznie poprzez PyPi i mechanizm easy_install. Proces instalacji jest opisany na stronie projektu.
Warto też dodać, że Grokowi wreszcie udało się zdetronizować w Google przepisy kulinarne i zajmuje obecnie zasłużone, pierwsze miejsce.